Budowa elektrowni w tej lokalizacji stawia przed nami szerego różnego rodzaju trudności, które de facto również występują w innych lokalizacjach, ale być może nie w tak skompensowanej ilości. To znaczy pracujemy w terenach górzystych, co oznacza dużą ilość wód opadowych, które przepływają przez nasz teren z wyższych przewyższeń. Dlatego na terenie zostało wykonane wiele rowów melioracyjnych, które ułatwiają choć w małej części problem z wodą, ale stawiają nas z kolei przed problemem czysto logistycznym - mówiąc wprost ciężki sprzęt musi objeżdżać wspomniane rowy, a umiejscowienie konstrukcji musiało zostać dostosowane do całości. Na terenie Inwestycji oprócz kamieni zastały nas skały, które są oczywistym problemem w zakresie kotwienia konstrukcji. Przez teren Inwestycji przebiega kilka napowietrznych linii kablowych, które oprócz zakazu lokalizacji budowy stołów bezpośrednio pod liniami stwarzają wyzwanie pod względem rozładowywania elementów ciężkich takich jak stacje transformatorowe. Mówiąc wprost, wymaga precyzyjnego operatora dźwigu, którego choć chwilowa nieuwaga mogła by doprowadzić do tragedii.